Króciutka historia jachtu.


historia2.jpg

BONA TERRA jest stalowym oceanicznym keczem, stosunkowo młodym lecz już mającym na swym koncie niecodzienne osiągnięcia żeglarskie.

Została zbudowana w Poznaniu. Stroną techniczną budowy, zajął się Klemens Grzegorski. Po kilku latach i pokonaniu wielu przeciwności powstał piękny i solidny jacht, zwodowany w Świnoujściu w 1995 roku.

W latach 1996 - 2001 łódka odbyła rejs "Around the World" trasą passatową, przepływając ponad 44000 Mm.

Rok 2001 to ciekawy rejs z Malty (relacje Jurka Knabe) przez Azory i Anglię do Szczecina.

W latach 2001 - 2003 BONA TERRA przeszła gruntowny remont pod nadzorem obecnego współwłaściciela. Została doposażona i przygotowana do odbycia kolejnych oceanicznych rejsów.

2004 rok to wspaniały wiosenny rejs z Gdyni poprzez porty Zachodniej Europy i Morza Śródziemnego na Maltę. Latem jacht żeglował po Morzu Czarnym z załogą londyńskiego YKP pod wodzą Maćka Gumplowicza i Jurka Knabe a jesienią odbył bardzo ciekawy, towarzyski rejs Malta-Triest, gdzie przezimował w Marinie San Giusto.

W maju 2005 roku żeglowaliśmy z wesołą gromadką młodzieży po Adriatyku by 4 lipca ruszyć na wielką żeglarską wyprawę do Ameryki Południowej. Przez najciekawsze zakątki Morza Sródziemnego i Gibraltar jacht ponownie wychodzi na ocean. Madera, Kanary, Ilhas Salvagem i Cabo Verde to przystanki przed atlantyckim wielkim skokiem. Potem Rio de Janeiro, Buenos Aires i inne porty Argentyny. Przez Malviny docieramy w rejon Ziemi Ognistej do Kanału Beagle, Puerto Williams i Ushuaia.

Dwukrotnie (12.2005 i 01.2006) opłynięty Przylądek HORN i ponownie via Falklandy - powrót do Buenos  Aires. Tu BONA wyslipowana czeka by ponownie popłynąć na południe w "czterdziestki i pięćdziesiątki" gdzie czuje się bardzo dobrze.